Z gaf wolę te komiczne

 

Obyś, drogi Czytelniku, jak najmniej gaf w życiu popełnił.
Obyś, gdy jakąś popełnisz, potrafił elegancko wybrnąć w sytuacji.
Obyś pomocną dłoń podawał innym gafiarzom…

(S. Garczyński na zakończenie książki)

Obserwując scenę medialną i polityczną prawie każdego dnia zauważamy jakieś gafy.
Jest to nawet paliwo dla platform i gazet plotkarskich, a te poważniejsze są wykorzystywane także w telewizjach i w audycjach radiowych – to zawsze przyciąga odbiorców a jednocześnie wspiera jakąś grę polityczną lub towarzyską w danym środowisku.
Jedne budzą słuszne oburzenie, inne to temat kierowanych wobec ich bohaterów uszczypliwości, dowcipów i memów.
Nie jest to nic nowego, o czym przypomina nam książeczka Stefana Garczyńskiego z 1986 roku  pt. Gafy. Komizm mimowolny. Właśnie opublikowaliśmy jej wersję elektroniczną do bezpłatnego pobrania (w czterech formatach mobilnych).

Autor sięga głównie po przykłady z przeszłości, ale jako uważny obserwator,  dostrzegał gafy i w  swoim otoczeniu, co dało mu w sumie spory materiał na zbiorek anegdot i niebanalnych dowcipów, mających swe źródło w potknięciach dyplomatycznych, podsłuchanych dialogach ulicznych, szkolnych i domowych oraz gaf odnotowywanych w  prasie.
Stefan Garczyński wolał jednak podejść do zjawiska gaf  pogodnie – nie skupiając się na sensacjach ani nie wbijając nikomu szpilki, co i ja wolę. Zwłaszcza w obecnym trudnym czasie (2020 r.) ta książeczka to dobra odskocznia od ponurych myśli i chwila zabawy z książką. Podane  liczne przykłady z jednej strony śmieszą, a z drugiej dają życiową lekcję – jak uchronić się przed podobnymi kłopotliwymi sytuacjami. To lektura lekka i szybka, która poprawia humor.

Więcej o książce w jej opisie, a tam znajdziesz przekierowanie do pobrania ebooka.

Jego wydanie  jest kolejnym elementem prywatnej inicjatywy uczczenia autora w setną rocznicę urodzin i przywrócenia pamięci o nim i o jego książkach.
Z tej okazji proszę chętnych do dołączenia do akcji Wspieramy czytelnictwo.

PS. już po zredagowaniu książki zauważyłem parę własnych gaf, np. zamiast słowa odzywki  wkradło się odżywki.
Cóż, nie będę teraz poprawiał tych efektów pośpiechu – będziesz miał dodatkową zabawę

 

 

1+

Napisz odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.